Kupno nowego mieszkania wiąże się z niepisanym obowiązkiem urządzenia tak zwanej parapetówki. Idąc w gości wypada nam a wręcz musimy kupić jakiś prezent znajomym czy rodzinie na nowe mieszkanie. Najlepszy prezent to taki, który jednocześnie będzie ładny, funkcjonalny oraz przydatny dla nowych lokatorów.

Nic nachalnego

Z własnego doświadczenia mogę podpowiedzieć, żeby nie kupować czegoś nachalnego. Czyli obrazów, rzeźb i innych figurek. Nie każdemu podoba się ten sposób dekoracji domu. Do dziś mamy w szafie ręcznie robioną rzeźbę robioną przez moją znajomą, zapaloną uczestniczkę różnych kursów garncarstwa, rzeźbiarstwa i innego rękodzieła. Taki ręcznie zrobiony prezent wydawałby się najlepszym prezentem. Uwierzcie mi, nie jest. Jest paskudny.

Stawiajmy na funkcjonalność

Najlepszym sposobem będzie zapytanie wprost naszych znajomych czego potrzebują do nowego mieszkania. Oczywiście cały czas mam na myśli drobne upominki, nie będziemy komuś kupować nowego telewizora na parapetówkę. Jeżeli jasno się określą to mamy problem z głowy a jak nie, to możemy kupić np. zestaw obiadowy. Tylko tutaj też uwaga! Żadnych koronek, zdobień, czy szlaczków. Prosty jedno kolorowy zestaw, który nawet jak wyląduje w szafie to prędzej czy później przy większej liczbie gości zostanie użyty. Do codziennego użytku każdy ma swoje ulubione naczynia. Kubki dla par z zabawnym sloganem to też dobra opcja. Jak widać, kupujmy prosto a funkcjonalnie. Nie urządzajmy komuś mieszkania na siłę według naszego gustu.